Fałszywe alarmy bombowe paraliżują europejskie lotniska
We wtorek europejskie porty lotnicze zmierzyły się z falą fałszywych zgłoszeń o bombach na pokładach samolotów. Incydenty miały miejsce w Polsce, Bułgarii i Włoszech, a wszystkie okazały się bezpodstawne.
Seria niepokojących zdarzeń na europejskich lotniskach eskaluje. Tylko w ciągu jednego dnia funkcjonariusze i służby bezpieczeństwa zmuszeni byli reagować na cztery osobne alarmy dotyczące rzekomych niebezpiecznych przedmiotów na pokładach maszyn. Dwa z nich wykryto w Polsce, a kolejne zanotowano na terenie Bułgarii i Włoch.
Każde z takich zgłoszeń uruchamia natychmiast procedury bezpieczeństwa, zmuszając załogi do lądowania oraz wyprowadzenia pasażerów ze statków powietrznych. Obsługa lotnisk i służby mundurowe muszą wówczas przeprowadzić szczegółową inspekcję całego pojazdu.
Wstępne ustalenia potwierdziły, że w każdym z zarejestrowanych we wtorek przypadków alarmy były fałszywe. Żaden z samolotów nie przewoził niebezpiecznych materiałów ani przedmiotów mogących stanowić zagrożenie dla pasażerów i załogi.
Incydenty tego rodzaju nie tylko zakłócają funkcjonowanie transportu lotniczego, ale powodują też znaczne straty czasowe i ekonomiczne dla linii lotniczych. Służby nadal ustalają przyczyny i okoliczności zgłoszeń, a also prowadzą działania mające na celu zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →

Moto Urodziny Mańka
Moto Urodziny Mańka za nami. Marcin Pudło połączył motocyklową brać i miłośników dobrej muzyki
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →